Czy ktoś walczył w Capri 1a z półeczką znajdujacą sie pod kokpitem na całej szerokości wnetrza? Problem dotyczy odkształecnia tego elementu podczas leżakowania w garażu . Jest ona wykonana jakby z płyty pilśniowej i tektury pokrytej miejscami warstwą tworzywa a reszta malowana w kolorze wnątrza . Cały element jest mocno zdeformowany i nie bardzo mam pomysł jak to rozprostować może ktos ma doświdczenie w nakłanianiu takiego materiału do przyjecia porządanego kształtu ? Chodzi mi po głowie jakaś kapiel w parze tak by nieco ta płyta namokła ale obawiam sie że zaszkodzę materiałowi .
bogdanw
/ 2005-12-11 12:55:27 /
moim zdaniem namaczanie odpada bo płyta nabierze wilgoci i stanie sie grubsza.
adrian_c / 2005-12-11 13:03:41 /
Nie tylko od lezenia w garazu sie odksztalca!
Ja mam od 36lat zamontowana w Capri i odksztalcila sie takze !
To jest tektóra,nie ryzykuj wiec experymentów z pará,mozesz tylko pogorszyc.
Moja rada,
1. zregeneruj uzywajac podobnych materialów i tego co sie da ze starej
2. zaluz orginalna
Pozdrawiam:Sebastian (Capri mk13000GTXLR)
Sebastian NW / 2005-12-11 13:08:16 /
Ja swoją półke zamierzam odtworzyc na nowo. Jest ona tak prosto zbudowana, że można zrobić identyczną z nowych materiałów. Moja jest też trochę zwichrowana i dodatkowo wyszczerbiona na krawędziach.
Piotr Siemiątkowski (Irpac) / 2005-12-11 13:10:14 /
Kupić nową to jednak marzenie sciętej głowy, przez 3 kolejne lata nie było w Dulmen ani na Ebay.Może jednak jest jakaś dobra skuteczna metoda na "wyprostowanie" tektury ?
bogdanw
/ 2005-12-11 23:18:05 /
Ja swoją półkę zrobiłem od podstaw. Wyciąłem z nowego kawałka płyty pilśniowej i okleiłem skajem. Muszę jeszcze tylko dorobić elementy tekturowe.
Bartek_mk1 / 2005-12-12 10:40:34 /