Hmmmm, po długiej nieobecności, nadrabiam zaległości.
Chciałbymn bardzo serdecznie przywitać się ze wszystkimi klubowiczami, tymi starymi i nowymi. Dzięki mojemu Kochaniowi stałem sie posiadaczem przepięknego Fordzika. Mam nadzieję,iż w niedługiej przyszłości uda mi się dołączyć na jakimś zlocie i przywitać się z Wami osobiście.
Adres stronki z moją kochaną Caprychą
http://www.capri.pl/page/4213fb60be8e2
Szerokich dróg i gumowych krawężników.
Pozdrawiam
Rafał.
cygan / 2005-06-14 10:53:11 /
He he he, nie sposób było nie zauważyć Twojej obecności przez kilka ostatnich dni...
Hrabia®
/ 2005-06-14 11:07:23 /
Witam ! Trafiła ci się "już zrobiona" fura. Dbaj o nią.
Szerokości ! :)
Śmietan / 2005-06-14 12:59:06 /
Nie "trafiła się" tylko była skrzętnie wyszukana.:) Mogłem tez kupić baaardzo ładną w trakcie remontu, ale raz ze nie mialem czasu na jego dokonczenie a dwa ze papiery nie byly takie jak potrzeba. A kłopotów raczej nie szukałem. ALe tamta też będzie piekna jak ktoś sie za nią naprawde weżmie i dokonczy po mysli poprzedniego wlasciciela.
cygan / 2005-06-14 14:38:28 /
Kolega Cygan to innych fordziarzy nie zauważa, stoją sobie 3 grandzie, wszyscy pozdrawiają, jeden osobnik prawie się pod koła rzucił a kolega nic... :/
A tak poważnie widzę twoją kapryche prawie codziennie z okna jak śmiga po al. Wyszyńskiego, pozazdrościć , naprawdę piękne auto .
pozdrawiam
langi / 2005-06-14 15:26:42 /
O w morde... jak tak to ja przepraszam! Ale czasami "troche" sie spieszę i to może przez to. Zwalę to też na barki mojego ciągłego wypatrywania dziur w jezdni!! Bo jak jade po naszych ulicach to cały czas kur.... rzucam i przeklinam tych debili odpowiedzialnych za drogi. Caprycha strasznie cierpi na tych ulicach:(
Wiec jeszcze raz przepraszam a na koniec dodam ze ostatnio zauwazylem!:) pomaranczowego Taunusa i... a jak... owszem...pozdrowiłem kierującego:)
Do zobaczenia na drodze!
cygan / 2005-06-14 15:55:04 /
ooooo !!!!!
oooooooo!!!!!
jakas nowa bryka na stronie ????
oooo :O :O :O
jaka fanna czarna ;P
Wojdat
/ 2005-06-14 22:09:27 /
Bo kaprycha to nie jest samochod do jezdzenia po ulicach.
pmx (wiewior;) / 2005-06-20 01:12:35 /
Jak nie jest do jeżdzenia, to do czego jest???
cygan / 2005-06-20 14:43:23 /
po drogach, szosach, autostradach...
pmx (wiewior;) / 2005-06-20 15:32:40 /
Pozdrawiam i gratuluje :)
w Polsce to niektóre drogi mozna nazwać chyba szlakami bo na miano utwardzona nawet czasem nie zasługują.
Ostatnio na trasie Zawiercie - Lublin zastanawiałem sie jak powstało prawie 300 km tak nierównej drogi ? Wpadłem na super koncepcje że chyba rozpędzali sie walcem i szybko hamowali ;-P
Capri służy do szybkiego lub wolnego przemieszczania sie (crusing) do efektownej jazdy bokami (drifting) lub szybkiego przemieszczania sie (drive it like you stole it) ;-) - ostatnia nazwa naciągana. A brzmi to troche angielsko bo po Polsku cieżko to streścić w jednym słowie.
MikeB4
/ 2005-06-20 15:55:38 /
"korzystaj jak z służbówki" ? ;)
neee
różnica polega na omijaniu dziur i znacznie częstszym myciu auta :-) tudzież unikaniu trudnego terenu i ataku na krawężniki przy parkowaniu.
Ale widać jakieś analogie pozatym ;-)
MikeB4
/ 2005-06-20 17:08:02 /
deszcz spadnie to sam sie umyje
pmx (wiewior;) / 2005-06-21 01:21:50 /
Deszcz?? Nie!! Po deszczu jeszcze gorzej!! Juz wole samemu ze szmatą jechac i pucować:)
cygan / 2005-06-21 08:50:58 /
Strach w ogole jezdzic ;-)
pmx (wiewior;) / 2005-06-21 12:13:31 /